• Nie grzejemy tylko stóp, grzejemy również powietrze by i dla łba było ciepło. Grzejemy również wszystkie graty jakie mamy w domu. Gdybyśmy cały dom zalali szczelnie wodą to tą całą wodę byśmy grzali a nie tylko warstewkę przy podłodze. Kubatura przy grzaniu jest chyba najlepszym sposobem na podawanie wyników. V - jest kubaturą ogrzewanej częsci budynku a nie jego całej bryły - no chyba że temperetura na zewnątrz i wewnątrz tożsama. Ja nie neguje że można porównywać budynki o średni wysokści 2,5-2,75 a nawet 3,1 ze sobą bez uwzględniania kubatury, ale nie można tego poTo podaj definicję powierzchni użytkowej bo nieco ona odbiega od standardowej wyskości przytaczanej tu przez Ciebie.A gdzie ja napisałem że ścian i stropów się nie ogrzewa ??? jeżeli pisałem o wysokosci kondygnacji to oczywsicie stanowi to pewne uproszczenie - chcąc być precyzyjnym nalezało by doliczyc grzane ściany i stropy.

    A kolega nie wie że ogrzane powietrze unosci sie do góry ? A jakie bedzie na wysokosci 4metrów - nie wiem - jest to wypadkową wielu czynników , najprościej jak ktoś może zmierzyć i podać.Wg mnie to czy ktos ma wysokosc 2,4 czy 5m w domu to jego indywidualna sprawa. Tak samo jak to czy ktos ma rekuperacje czy jej nie ma, czy ma 30cm styro czy 10cm. To czy wybudowal zameczek z basztami, wiezyczkami czy wykuszami, czy klocka. To jest INDYWIDUALNA sprawa a kluczowym parametrem jest to na ilu m2 zamieszkuje. Powierzchnia uzytkowa byla by tutaj jednak najbardziej miarodajnym wskaznikiem (jesli ugodnic wg jakiej normy ja liczyc) a powierzchnia grzanych podlog jest dobrym jej przyblizeniem. Duzo lepiej oddaje to "charakter energetyczny" obiektu a o to przeciez w porownaniach nam chodzi.

    Znalezione obrazy dla zapytania dom drewna

    No to wlasnie npisalem: porownujemy wlasciwosci energetyczne naszych budynkow w oparciu o to ile m2 mamy w nich do dyspozycji. To na jaki fanaberie "geometryczne" czy oszczednosci na dociepleniu sie zdecydowalismy to indywidualna sprawa. Nie powinno to zaburzac w zden sposob oceny. Dlaczego kubatura naszego domu ma miec znaczenie a inne czynniki juz nie? To zaden uprzywilejowany parametr.

    Porowanie pozwala nam ocenic ile energii potrzebuje nasz konkretny rodaj budynku na 100m2 powierzchni. Mozemy sobie zafundowac zarowno klocka jak i zameczek. Styl kosciola albo norke z 2,3 wysokosci. Nie moze to wplywac na ocene zuzycia!

    Mozna o tym wspomniec w stopce - jasne, ale to tylko w celu zobrazowania innym dlaczego warto zrobic taki dom a nie inny. Czy robiac pomieszczenia 3,5m wysokosci ze wgledow ENERGETYCZNYCH wybrali dobrze. Czy dajac ocieplenie tej grubosci a nie innej zrobili trafny wybor. 

    No bo w jakim innym celu podejemy te zuzycia. Zeby co pokazac? Ze ogrzanie 1000m3 kosztuje wiecej niz 550?

    To ze ktos przy 200m2 ma kubature 1000m3 to tylko jego wybor i fantazja, bo spokojnie starczyloby ich 550.

    A co w kwesti V - zrozumiałeś że nie chodzi o bryłe zenętrzna domu tylko ,jego ogrzewaną część- czyli wnętrze domu czy nie?wiedzieć o grzanych po podłogach skosach gdzie ta śrenia wysokośc jest czasami 1,6 metra - a to prawie 2x mniej niż 3,1 metra.


    votre commentaire
  • Pozbył się z drużyny "gwiazd", zawodników, którzy mieli swoje zdanie. Artura Boruca, Michała Żewłakowa i mnie. Nie wiem jak to do końca ze mną było, ale się domyślam. Na jednym zgrupowaniu trener ustawił "dziadka" na całym boisku, trzech biegało w środku. "Gdzie ja jestem?" - pomyślałem. Takich metod dotąd nie widziałem, a grałem w poważnych klubach. Nie wiem, ile minut wytrzymałby pan w środku, ale po trzech pewnie miałby pan dosyć. A proszę sobie wyobrazić, że ci ze środka biegali ponad dziesięć minut, a wszyscy się z nich śmiali. No ale OK, wykonywałem polecenia szkoleniowca, nie narzekałem. Po zajęciach powiedziałem jednak to, co myślę. Skomentowałem, że to był nonsens, a nie trening. Może ktoś to panu Smudzie przekazał, może trener usłyszał. I się chyba wkurzył.Chciałem zagrać na mistrzostwach w swoim kraju.

    Znalezione obrazy dla zapytania mś 2018

    A Smuda się ze mnie śmiał, że pojechałem grać do Kataru. Nie przyjechał jednak zobaczyć mnie w akcji, jak się prezentuję. Może bał się latać? Dziś się już z tego trochę śmieje. Mogłem zrobić więcej, rozegrać może więcej meczów, strzelić trochę więcej goli w reprezentacji. Fajnie byłoby być w klubie wybitnego reprezentanta, niektórzy się tam dostali, zbierając kilkuminutowe występy... ale reasumując: jestem zadowolony z tego, co osiągnąłem, w zupełnie innych czasach. Nikt nam nie zabierze tego, że awansowaliśmy po raz pierwszy na Euro, zwycięskich meczów nad Portugalią (2:1) i Belgią (2:0).To jest naprawdę dobre życie, jestem zadowolony. Czasem przejdę się na mecz, w Holandii czy Polsce. Głównie montaż klimatyzacji    na młodzież. Nigdy nie miałem ciśnienia, żeby być na pierwszych stronach gazet. Jestem dumny, że mam wielu kolegów, którzy szanują mnie jako człowieka. W mediach uchodziłem raczej za aroganta, ale czasem bywało tak, że nie miałem po prostu czasu na wywiad i odmawiałem. Zawsze byłem otwarty, ale trzymałem dystans. Dziennikarzy nie zapraszałem do domu, nie kumplowałem się z nimi. Niestety kończyło się to czasem tak, że z tego powodu źle o mnie pisano.


    votre commentaire
  • Teraz Hiszpania nie jest w tak wysokiej formie jak kilka lat wcześniej, gdy zdobywała mistrzostwo świata w 2010 roku. To byłby ciekawy mecz, mamy dobrych zawodników, na pewno nie skończyłoby się jak za trenera Franciszka Smudy, czyli porażką 0:6. Z drugiego koszyka Szwajcarię też przyjąłbym z otwartymi ramionami. Kogo jeszcze... Iran, Arabię Saudyjską lub Panamę. To drużyny, z którymi łatwiej byłoby o korzystny wynik. o niebezpieczna reprezentacja, grająca szybko, świetnie wyszkolona technicznie. Pokazała to już w Gdańsku, gdzie pokonała nas niedawno 1:0, a nie grała w pełnym składzie. "Nie" postawiłby też przy Anglikach i Szwedach. Ci rywale nigdy nam nie leżeli.

    Podobny obraz

    Podobny styl, z nastawieniem na kontry, walkę. Nie chciałbym też kadry Maroka. Rozmawiałem z kolegami z reprezentacji Holandii, którzy grali z nimi w maju w meczu towarzyskim. Chwalili ich, poza tym dla nas to zupełnie nieznana drużyna. Właśnie takich bym się bał najbardziej - zespołów o obcej dla nas specyfice gry. Na tym polegliśmy w 2006 roku w mistrzostwach świata w Niemczech.na mundialu pokonamy Ekwador bez  pogotowie kanalizacyjne  żadnego problemu. Spodziewaliśmy się, że będzie po prostu łatwo, przynajmniej mnie się tak wydawało. W Barcelonie lał deszcz, piłka szybciej chodziła po boisku i rywal miał problemy. Na mistrzostwach było sucho, duszno i Ekwadorczycy grali inaczej, tak jak się nie spodziewaliśmy. Lepiej pomódlmy się o deszcz w meczu z drużyną z Ameryki Południowej


    votre commentaire
  • Grupy D i F mocne. Najsłabsze A i G. Dla mnie niezbyt dobre losowanie, lepiej nam się gra i mamy o wiele większe doświadczenie z zespołami europejskimi (moim faworytem była Anglia, ale cóż, jedna kulka za wcześnie). Oczywiście wszyscy rywale jak najbardziej w naszym zasięgu, ba, jak wyjdziemy z 1 miejsca to być może będziemy mieli Anglię w 1/8. Grupa Rosji za to to jakiś dowcip, najtrudniejsze to chyba D i E, chociaż takiej prawdziwej grupy śmierci nie ma.

    Znalezione obrazy dla zapytania mś 2018

    Gdybym na tą chwilę miał typować to Rosja, Urugwaj, Hiszpania, Maroko, Francja, Dania, Chorwacja, Argentyna, Brazylia, Szwajcaria, Niemcy, Meksyk, Belgia, Anglia, Kolumbia, no i Polska. Można się cieszyć, ale tak naprawdę to trudni rywale, z którymi nie mamy doświadczenia. Jednak najtrudniejsze nie będzie wyjście z grupy, a zrobienie czegoś więcej, bo w 2 rundzie (jeżeli awansujemy) trafiamy od razu na Belgia lub Anglię i jeżeli jakimś cudem przejdziemy tego rywala, to będzie Brazylia albo Niemcy z duży prawdopodobieństwem... więc nasza kariera nie zapowiada się na długą, ale najpierw trzeba wyjść z grupy...

     


    votre commentaire
  • dom

    Zależy od upodobańmój mąż bardzo właśnie przynosi pracę zawodową do domu- i chodzi za mną z laptopem po całym domu

    Żadne oddzielne pomieszczenie go nie interesuje, ma po prostu bardzo podzielną uwagę, dzieci też niby bawią się i uczą u siebie ale szybko lądują na dole z nami. Masz po prostu za wysoko dom posadowiony. Na pierwszym piętrze też cięzko byłoby robić taras na gruncie. Ale większość ludzi sadowi domy jakieś 40 cm nad gruntem. Poza tym można na gruncie zrobić wyżej posadowiony taras też - jest w mojej galerii Koszt budowy i brak mozliwości szybkiej zmiany jego kształtu, kiedy się okaże, że potrzeba szerszy, węższy, większy, mniejszy. Wielu moich klientów wuko Warszawa potrzebowało dodatkowego miejsca wypoczynkowego w ogrodzie, bo taras był zbyt nieustawny a już nie dawało się zmienić jego kształtu.Ja często pracuję w komputerowni-Tv-owni a mężulek ciśnie się obok, bo mu smutno samemu w salonie. To samo z kuchnią (teraz mam wydzieloną- w nowym domku otwarta) jak coś pichcę to albo rodzina się ciśnie wkoło, albo robię byle-szybkie-co, zeby nie tkwić samej przy blatach. Opinia, ze TV w salonie dominuje zycie i nie pozwala na wypoczynek jest po prostu śmieszna - jeśli ktoś tak ma to chyba czas na odwyk..

    Co do rampy -  chyba zostałaś żle zrozumiana - rampa kojarzy się z taką typową pochylnią montowaną dla niepełnosprawnych, a Tobie pewno chodziło o łagodne podejście posadzką ścięzki/podjazdu pod ganek/taras. Zgadzam się, ze jest to fajne rozwiązanie, choc niestety wiąze się zwykle z nawiezieniem większej ilości ziemi, tak by równie łagodnym spadkiem ukształtować teren wokół.

    W tarasie na gruncie możesz też wyciągnąć kilka kostek (lub wyciąć dziurę w drewnie) i posadzić drzewo, które będzie rzucać cień. Wariantów ciekawych rozwiązań jest o wiele więcej niż przy betonie. I co najważniejsze, można je wprowadzać kiedy się chce. Nie trzeba całości koncepcji tarasu wymyślić od razu.A po co ci dużo miejsca na froncie, skoro za wadę uznajesz "potrzeba dużo więcej miejsca"? Zazwyczaj linia zabudowy wynosi min. 4 m od ulicy. 

    To oczywiste, ze rampa nie może być stroma, ale argument ze ślizgawką jest chybiony, bo płytki na schodach też potrafią być groźne. Co więcej - kostka brukowa jest zwykle mniej śliska niż płytki. 

    A zalety rampy docenisz, kiedy okaże się, że któryś z członków rodziny będzie musiał poruszać się na wózku, albo w inny sposób będzie miał problemy poruszaniem się. We własnym domu powinno się likwidować bariery architektoniczne a nie je tworzyć. 

    Oczywiście, gdy dom jest za wysoko posadowiony, rampy nie da się zrobić, tak samo w blokach jest klatka schodowa a nie rampa w końcu. Ale większość ludzi posiada max 2-3 stopnie (ok 40 cm). Na odcinku 2 m to daje tylko 11 stopni nachylenia. 

    A przecież wiele garaży jest sadowionych na poziomie parteru domu i jakoś podjazd (czyli rampę) do nich da się zrobić i samochód się nie ślizga i ludzie jakoś się nie przewracają.

    Telewizor jest w salonie i jest używany wtedy, kiedy jest coś co mamy ochotę i czas zobaczyć. Jakoś sam fakt, że tam jest nie sprawia, że musi być cały czas włączony. Oddzielnego "pokoju dla telewizora" nie zamierzam urządzać


    votre commentaire


    Suivre le flux RSS des articles de cette rubrique
    Suivre le flux RSS des commentaires de cette rubrique